• Home
        • Ppoż. dla firm
        • Czy muszę ciągle wymieniać gaśnice? 

          Otóż… nie! W niektórych przypadkach wręcz nie powinno się tego robić!

          Najważniejsze artykuły z którymi koniecznie powinna zapoznać się każda firma wybierając kontrahenta odnośnie przeglądów gaśnic i hydrantów.

          Czy trzeba robić przegląd gaśnic, co grozi za brak takich przeglądów? Ile gaśnic na m2, na 100m2?

          To wszystko i wiele więcej na stronie

          PPOŻ DLA FIRM:

          dla firm

           

        • Oferta

          przeglądy ppoż gaśnic hydrantów

           

          Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółową ofertą.

           

          legalizacja gaśnic   

           

           

          Oferujemy przeglądy, legalizacje gaśnic, hydrantów wewnętrznych, zewnętrznych, oraz instrukcje bezpieczeństwa pożarowego, zapraszamy do kontaktu.

          OFERTA:

          Oferta legalizacji gaśnic

           

  • Spis treści
  • O mnie
  • Kontakt
miły przeglądzik gaśnic

Jak miło jest wykonać przeglądzik ppoż!

Ten artykuł znajduje się w kategorii:

Jestem na facebooku:

skomentuj:

udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Dobre słowo czyni cuda

Do niektórych obiektów nie mogę się doczekać aż wrócę za rok.
A to zostanę poczęstowany obiadem w szkole jak zostanie dodatkowa porcja, innym razem załapię się na czyjeś urodziny i zabłąkane ciasto w biurze.
Przyciąga też wyjątkowy wystrój, galeria obrazów w firmie namalowana przez samego właściciela. Lecz nie dla przysmaków i ozdób jeździ się do niektórych klientów, a dzięki osobom które tam pracują. Szczególne miejsca tworzą nie tylko ściany, ale przede wszystkim ludzie, ich historie, energia, ich pozytywne podejście do życia i uśmiech.
No bo kto by nie chciał być przywitanym: “dzień dobry, jak miło Pana widzieć w tym roku, zapraszamy na przegląd.”, no aż chce się pracować 🙂

Chodząc po jednym z obiektów z kierownikiem, przeglądając gaśnice, dowiedziałem się na przykład, że od około 10 lat morsuje. Wiem, wiem, ostatnio zrobiło się modnie na morsowanie 🙂 Zaciekawiony zapytałem jak to się zaczęło, usłyszałem że kolega namówił. Na początku było ciężko w ogóle się przełamać i wejść do wody, wszystko leży w psychice – zależy jak się do tego przygotuje, odpowiedział. Po pewnym czasie był już gotowy spróbować i od tego pierwszego razu jak wskoczył do wody nie wyobraża sobie już tego żeby przestać. Świetne uczucie podobno i daje niezwykle dużo energii, oraz wyzwala endorfiny, przez co rzeczywiście czujemy się po prostu dobrze. Coś w tym jest, bardzo sympatyczny i pozytywny Pan kierownik. Brr aż się zimno zrobiło.

W innym miejscu – szkole, pracuje bardzo pomocny Pan konserwator złota rączka, wychwalany przez administrację, dyrekcję i kierownictwo. Zaciekawiony ich opowieściami o konserwatorze co umie wszystko zrobić i naprawić, podczas przeglądów gaśnic i hydrantów postanowiłem z nim o tym porozmawiać i zapytać skąd tyle pochwał. Pokazał kilka wynalazków które sam stworzył dla ułatwienia sobie pracy. Opowiadając ile rzeczy już naprawił, wyremontował i odnowił zamiast kupować nowe, nie dziwię się już dlaczego był tak bardzo wychwalany. Do tego bardzo pomocny, pomógł mi ze sprzętem, oprowadzał, dzięki czemu praca znacznie szybciej poszła.

Spotykając różnych ludzi zawsze staram się od nich czegoś uczyć i słuchać ich doświadczeń, a to na przykład Pan który jest kierownikiem w jednej z firm i jednocześnie zapalonym biegaczem. Od tego właśnie biegania przez kilkanaście lat zrobił się uraz o jakim nie miałem pojęcia że może powstać – powiedział że zrobiła się dodatkowa “kostka”, nie wnikałem już gdzie i jak to możliwe ale uwierzyłem. Biegacza, tym razem maratończyka spotkałem też w innym miejscu, który opowiadał jak wielkie znaczenie mają dla niego najmniejsze wahania temperatury, wilgotności, niewielki wiatr na czas biegu.

Ostatnio zebrałem nawet garść szybkich, smacznych i zdrowych przepisów od naszej klientki. Czasem wystarczy uśmiech i pozytywna osobowość żeby zaczarować miejsce, a jest takich kilka, gdzie przychodząc na przeglądy jestem mile przyjęty. I do takich miejsc aż nie mogę się doczekać żeby wrócić za rok zrobić kolejny przegląd ppoż.

Zawsze staram się odwzajemnić tym samym czyli zrobić przegląd z uśmiechem, a gdy pytają tłumaczyć czasem dociekliwym co obecnie robię, jak przeglądam gaśnice, ile ciśnienia tutaj jest w hydrancie, a ile powinno być, jak używać gaśnic, co oznaczają te i tamte znaki.

gaśnicowy

Mam na imię Maciej.
Opisuję tutaj bieżące wydarzenia, te związane z pracą i nie tylko.
Można tu znaleźć ciekawe miejsca w których bywam, historie klientów. Przybliżam nieco sekretów o pracy Pana gaśnicowego – jak często bywam nazywany.
Jestem także fanem zagadek, opowieści i książek.

Jeśli spodobała Ci się strona, będę wdzięczny jeśli polubisz na facebooku:

Każdy komentarz, pytanie jest dla mnie inspiracją do pisania nowych artykułów, oraz ich uzupełnienia, więc pisz śmiało! W komentarzu, mailem, na facebooku.

Najnowsze posty

Jeśli Ci się spodobało podziel się :)

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Powiązane tematy

Chcesz zlecić przegląd gaśnic?
Najpierw przeczytaj koniecznie:

pole nie jest wymagane
pole nie jest wymagane
0 Komentarze
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze