Najlepsza jakość na pomorzu!
To nie tylko hasło, sprawdź nas,

721 815 708

Najlepsza jakość na pomorzu!
To nie tylko hasło, sprawdź nas.
tel. 721 815 708

ciężkie życie firm w czasach Covida

A pójdziesz mi stąd! Ciężkie życie firm w czasach Covida.

Ten artykuł znajduje się w kategorii:

Jestem na facebooku:

skomentuj:

udostępnij:

Przegląd ppoż. w czasach koronawirusa

Mamy trudne czasy, tego nie da się ukryć. Niewiadomy los wielu firm i przedsiębiorstw działających w branżach gastronomicznych czy hotelarskich w czasach koronawirusa, może nadszarpnąć nerwy niejednego właściciela.

W jednej z takich restauracji wykonywałem standardowe przeglądy ppoż. Czyli gaśnice i hydranty, a właściwie jeden. Umówiłem się jak co roku z kierowniczką tejże restauracji, przyjeżdżam w umówionym dniu wykonać przeglądy. Zacząłem od gaśnic, tutaj nie napotkałem problemów, co prawda niektóre gaśnice były zatłuszczone, ale je wyczyściłem, tak aby w razie pożaru nie przykleiły się do ręki 🙂

Zabrałem się więc za pomiar wydajności i ciśnienia wewnętrznego hydrantu, bo tak to się nazywa, czyli badanie ciśnienia w hydrancie.

Coroczny przegląd ppoż.

Zgodnie z przepisami, gaśnice, hydranty, czyli sprzęt gaśniczy powinien być poddawany przeglądom raz do roku. Ok, już jest po badaniu, zwijam sprzęt, wychodzę.. właśnie w tym momencie pojawia się właściciel i pyta kto zlecił badanie hydrantu? Odpowiadam więc, że jak co roku robię przeglądy gaśnic i hydrantów po umówieniu się z kierowniczką.

Zawołał kierowniczkę i pyta czy kazała mi robić pomiar hydrantu. Staram się więc bronić wystraszonej dziewczyny, mówiąc że nic nie kazała, a wszystko robię zgodnie z przepisami które mówią o konieczności przeprowadzania corocznych przeglądów sprzętu ppoż. Właściciel wyszedł z jeszcze jednym pytaniem do kierowniczki: czy zapłaci z własnej kieszeni?

Zrobiłem wielkie oczy widząc że dalej ciśnie kierowniczkę, powiedziałem że nie będziemy obciążać za badanie hydrantów i gaśnic w tym roku, żeby kierowniczka nie poniosła konsekwencji, ale na tym etapie będziemy musieli zakończyć współpracę.

Po pierwsze kierowniczka nic złego nie zrobiła, rozumiem że mogłem trafić na gorszy dzień, że restauracje nie generują zysków, ale mimo to można powstrzymać nerwy. Po drugie nie lubię jak się tak traktuje niczego winnych ludzi. Na tym się więc zakończyła nasza wieloletnia współpraca. Nigdy wcześniej nie widziałem właściciela tej restauracji w takich okolicznościach. Niestety ciężkie czasy ujawniają też bardziej skrywane cechy charakteru.

Jak sobie radzą hotele i restauracje?

Obsługujemy też ośrodki wczasowe, niektóre sobie dobrze radzą, ale są też takie które nie najlepiej poradziły sobie w tym roku. Gdy dzwoniłem do kilku, usłyszałem że obiekt jest wyłączony z użycia, aby ponieść jak najmniej kosztów eksploatacji. Więc w niektórych obiektach przeglądy zostały wstrzymane. Najlepiej podobno poradziły sobie ośrodki z domkami, gdzie każdy mógł być odseparowany. Jeszcze gorzej było u kilku innych właścicieli, którzy po odebraniu telefonu oznajmili po prostu że ośrodek starają się sprzedać. Odczuliśmy więc i my skutki pandemii, która gdzie nie spojrzeć, dotyka niemal wszystkich. Mam tylko nadzieję że uda się im pozbierać i ruszą na kolejny sezon.
Od kilku lat już dzielę się swoją wiedzą, umieszczam porady, odpowiadam na Wasze wiadomości.
To wszystko zupełnie za darmo.
 Jeśli uważasz informacje na stronie za pomocne lub chcesz mnie wesprzeć, będę bardzo wdzięczny!
 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli Ci się spodobało podziel się :)

Facebook
Twitter

Powiązane tematy

Chcesz zlecić przegląd gaśnic?
Najpierw przeczytaj koniecznie:

pole nie jest wymagane
pole nie jest wymagane
0 Komentarze
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze