Najlepsza jakość na pomorzu!

Dojeżdżamy na terenie pomorza!
721 815 708

Najlepsza jakość usług na pomorzu. Sprawdź!
Dojeżdżamy na terenie pomorza! 721 815 708
Gaszenie samochodu elektrycznego

Gaszenie samochodu elektrycznego, hulajnogi, baterii li-ion

Ten artykuł znajduje się w kategorii:

Jestem na facebooku:

skomentuj:

udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Czy i jak gasić samochód elektryczny oraz baterie w mniejszych sprzętach?

Tutaj dowiesz się również czy gasić pożar baterii litowo-jonowych, kiedy gasić, kiedy nie, oraz jak i czym.

Zanim przejdę do gaszenia baterii w mniejszych urządzeniach, jak hulajnogi, rowery, zacznę od najlepiej udokumentowanych pożarów czyli pożaru baterii w samochodzie. W zasadzie czy mniejsza czy większa bateria, to nie ma znaczenia, ponieważ proces jej zapłonu wygląda tak samo.

Po pierwsze musimy zdać sobie sprawę, kiedy można gasić pożar, a kiedy tego nie robić. Tutaj potrafi o tym ostrzec sama bateria, tuż przed eksplozją zaczynają wydobywać się kłęby dymu oraz dźwięk syczenia, ale od początku…

W samochodzie może zapalić się wiele rzeczy, skupmy się jednak na samej baterii.

Ze względu na jej wielkość oraz ciężar, umieszczona jest na obszarze pod siedzeniami kierowcy, pasażera, oraz pasażerów z tyłu, jak widać jest dość sporych gabarytów.

Bardzo ważne jest zlokalizowanie miejsca baterii, oraz dostępu do niej w razie pożaru jeśli producent taki dostęp przewidział. W niektórych samochodach pod wpływem temperatury wypala się otwór, np. pod siedzeniem pasażera, przez który łatwiej dostać się do baterii aby ugasić.

Zapalenie się baterii charakteryzuje wydobywający się szary dym w okolicy podwozia, oraz wspomniany wcześniej dźwięk syczenia. Zachodzi wówczas reakcja która niedługo wywoła wybuch ognia.

W takim przypadku najlepiej oddalić się jak najdalej. Dopóki nie pojawią się płomienie, to nie ma co gasić. Nie da się powstrzymać zapłonu gdy pojawia się szary dym, reakcja zachodzi w środku baterii do której dostęp jest utrudniony.

Dla zobrazowania, kilka przykładów:

Widać tutaj przed zapłonem szary dym, który zwiastuje pojawienie się wkrótce ognia. O ile ten moment jest bardzo niebezpieczny i należy trzymać się z daleka, tak po pojawieniu się ognia można już śmiało gasić, aby ogień nie zajął innych samochodów, przedmiotów w pobliżu, a także aby zniwelować pożar, do czasu przyjazdu straży pożarnej.

 

Producenci baterii litowo-jonowych polecają gaszenie wodą, co pozwala schłodzić akumulator i rozprzestrzenianie się ognia.

Nie jesteśmy jednak sami w stanie skutecznie ugasić takiego akumulatora podręcznym sprzętem gaśniczym, dlatego że do jego całkowitego ugaszenia potrzeba nawet 11000 litrów wody, tak to nie pomyłka 11tys.

Aby nie zużywać tyle wody strażacy mają swoje metody gaszenia, jak na przykład schładzanie wodą i nakrywanie specjalnym kocem, co jakiś czas sprawdzając temperaturę:

Kiedy warto od razu przystąpić do gaszenia?

Na przykład w takiej sytuacji:

Widać, że pożar tutaj zaczął się w innym miejscu. Zapłon silnika nie jest już tak groźny jak akumulatora.

Zanim dojdzie do uszkodzenia i zapłonu baterii musi upłynąć naprawdę dużo czasu.

W takim przypadku, widząc ogień w silniku lub innym miejscu na powierzchni auta, można od razu przystąpić do gaszenia, w tym przypadku polecam gaśnicę proszkową lub wodną. Gasząc w odpowiedniej odległości gaśnicą wodną, można uniknąć porażenia prądem do 1000V.
Gaśnica proszkowa przydaje się w większości przypadków, gaśnica wodna, lub nawet sama woda do gaszenia klocków hamulcowych, tarcz kół.

Gaszenie baterii litowo jonowych

W mojej opinii najlepszą gaśnicą, sprzętem do gaszenia tego typu baterii jest kolejno:

  1. gaśnica wodna+koc gaśniczy
  2. gaśnica śniegowa,
  3. gaśnica proszkowa.

Na rynku funkcjonują również niezwykle drogie gaśnice do gaszenia baterii litowo jonowych.

Jest to gaśnica której podstawowym środkiem gaśniczym jest woda, o tej samej skuteczności gaśniczej co zwykła gaśnica wodna, czyli 13A (co oznacza skuteczność gaśnicza 13A?), tyle że z dodatkiem wermikulitu.

Czy wermikulit to magiczny środek na pożary akumulatorów, dlaczego gaśnice wodne z dodatkiem wermikulitu potrafią tyle kosztować?

 

Zobaczmy najpierw co piszą sami producenci akumulatorów w swoich instrukcjach postępowania:

Hilti: “Pożary akumulatorów zwalczać wyłącznie przy użyciu wody z zachowaniem jak największej odległości. Gaszenie za pomocą gaśnic proszkowych i koców gaśniczych jest w przypadku akumulatorów litowo-jonowych nieskuteczne. Pożary otoczenia można zwalczać za pomocą tradycyjnych środków gaśniczych.”

“Uszkodzony akumulator włożyć do niepalnego pojemnika i przysypać suchym piaskiem, kredą (CaCO3) lub krzemianem (wermikulit). Następnie zamknąć szczelnie pokrywę i przechowywać pojemnik z dala od łatwopalnych gazów, cieczy lub przedmiotów.”

Viking: “Pożary akumulatorów w zasadzie należy gasić wodą. Nie są potrzebne specjalne środki gaśnicze. Pożary w pobliżu akumulatorów należy gasić ogólnie stosowanymi środkami gaśniczymi. Pożar akumulatora należy rozpatrywać łącznie z pożarem w jego otoczeniu. Chłodzenie wodą hamuje rozprzestrzenianie się pożaru do ogniw akumulatora, które jeszcze nie osiągnęły krytycznej temperatury zapłonu („thermal runaway“). Ograniczyć obciążenie ogniowe poprzez odseparowanie większych ilości akumulatorów i usunięcie ich z obszaru zagrożenia”

“Uszkodzenie obudowy akumulatora może być przyczyną wydostawania się elektrolitu. Akumulatory zamknąć hermetycznie w plastikowym worku, dodając suchy piasek,  sproszkowaną kredę (CaCO3) lub wermikulit. Pozostałości elektrolitu można zetrzeć papierowymi ręcznikami. Należy chronić skórę przed zetknięciem się z elektrolitem, zakładając rękawice ochronne. Elektrolit należy spłukać dużą ilością wody”.

Ze względu na specyfikę budowy baterii litowo-jonowych nie musimy się obawiać porażenia prądem podczas gaszenia wodą.

Wracając do dostępnych na rynku “gaśnic do gaszenia baterii litowo-jonowych”, patrząc na skład owej gaśnicy, widzimy wodę oraz dodany do niej wermikulit w postaci płynnej. Takie połączenie przynajmniej na graficznych ilustracjach produktu, zapewnia barierę gaszonego akumulatora.

Woda w tej gaśnicy, owszem tak jak w zwykłej gaśnicy wodnej, odbiera ciepło znacznie lepiej niż jakby polewać baterię bezpośrednio z butelki (jak działa i dlaczego gaśnica wodna działa lepiej niż woda można przeczytać tutaj).

Wermikulit o dziwo nie jest drogi, za 5L zapłacimy ok 10zł. Posiada bardzo dużą odporność na ogień nawet do 1300*C, jest to temperatura jego topnienia, pochłania też ciecz do 5x swojej objętości. Nic dziwnego więc że jest polecany do ograniczania ekspansji wycieków z baterii. Doskonale wchłania elektrolit, a także zabezpiecza przed dalszym wzrostem temperatury.

Sens płacenia za gaśnicę wodną z wermikulitem 6kg prawie 2000zł zostawiam więc do własnych przemyśleń.

Warto mieć oprócz wody/gaśnicy wodnej oraz koca, zakupiony worek wermikulitu którym można zasypać akumulator.

Wymieniłem na pierwszej pozycji gaśnicę wodną oraz koc, ponieważ takie połączenie według mnie najlepiej się sprawdza. Strażacy podczas akcji gaśniczej również używają wody, oraz specjalnego koca.

Baterię należy gasić dopiero gdy pojawią się płomienie, musimy uciekać gdy pojawi się szary dym, który widać na filmie, ponieważ zwiastuje on wkrótce eksplozję i pojawienie się ognia:

Po tej reakcji należy użyć gaśnicy wodnej, która schłodzi akumulator, oraz aby pożar dalej się nie rozprzestrzeniał, następnie przysypać wermikulitem, aby zapobiec rozlewaniu się elektrolitu, a na koniec przykryć kocem hamując dostęp tlenu do ognia.

Mam nadzieję że udało mi się wyczerpać temat w sposób niezrozumiały, zachęcam też do zadawania pytań w komentarzach.

Mam na imię Maciej.
Opisuję tutaj bieżące wydarzenia, te związane z pracą i nie tylko.
Można tu znaleźć ciekawe miejsca w których bywamy, oraz najciekawsze artykuły w polskim internecie dotyczące spraw ppoż.

Jeśli spodobała Ci się strona, będę wdzięczny jeśli polubisz na facebooku:

Każdy komentarz, pytanie jest dla mnie inspiracją do pisania nowych artykułów, oraz ich uzupełnienia, więc pisz śmiało! W komentarzu, mailem, na facebooku.

Najnowsze posty

Jeśli Ci się spodobało podziel się :)

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Powiązane tematy

Chcesz zlecić przegląd gaśnic?
Najpierw przeczytaj koniecznie:

pole nie jest wymagane
pole nie jest wymagane
0 Komentarze
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze