korozja gaśnicy

Korozja gaśnicy

Ten artykuł znajduje się w kategorii:

Jestem na facebooku:

skomentuj:

udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Proces korozji gaśnicy

Nowo zakupiona gaśnica, zostaje postawiona w kontenerze maszynowni, który stoi na zewnątrz. Oddziaływają więc czynniki atmosferyczne, w mniejszym stopniu niż jakby była bezpośrednio na zewnątrz, ale jednak.

Po roku od zakupu zdziera się lekko powłoka na nóżkach gaśnicy.

Widać ocynkowaną warstwę:

Z każdym kolejnym rokiem, jest coraz bardziej zdarta.

Jednym z najistotniejszych czynników jest to że gaśnica stoi zamiast zostać powieszona, z każdym rokiem jest przesuwana, trącana, wystarczy że nawet o 1cm i już jest tarcie powłoki.

Po około 2-3 latach, nóżki nie mają już żadnej warstwy ochronnej.

Mimo, że dzięki nóżkom podstawa nie jest bezpośrednio narażona na korozję od podłoża, to po zdarciu warstwy ochronnej korozja zaczyna zjadać całą gaśnicę.

Tak wygląda gaśnica po 5 latach, od zakupu, korozja pokryła całą gaśnicę, zaczynając od spodu.

Proszek w tym momencie może się szybko zbrylać, zwiększając ryzyko że gaśnica nie zadziała w razie użycia.

Dlatego zawsze zalecam, aby wysiała lub była na podstawce.

gaśnicowy

Mam na imię Maciej.
Opisuję tutaj bieżące wydarzenia, te związane z pracą i nie tylko.
Można tu znaleźć ciekawe miejsca w których bywam, historie klientów. Przybliżam nieco sekretów o pracy Pana gaśnicowego – jak często bywam nazywany.
Jestem także fanem zagadek, opowieści i książek.

Jeśli spodobała Ci się strona, będę wdzięczny jeśli polubisz na facebooku:

Każdy komentarz, pytanie jest dla mnie inspiracją do pisania nowych artykułów, oraz ich uzupełnienia, więc pisz śmiało! W komentarzu, mailem, na facebooku.

Najnowsze posty

Jeśli Ci się spodobało podziel się :)

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Powiązane tematy

Chcesz zlecić przegląd gaśnic?
Najpierw przeczytaj koniecznie:

pole nie jest wymagane
pole nie jest wymagane
0 Komentarze
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze