mandat za brak legalizacji gasnicy

Mandat za brak legalizacji gaśnicy? Nawet 10000zł!

Ten artykuł znajduje się w kategorii:

Jestem na facebooku:

skomentuj:

udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Jak wysoki mandat można dostać za brak legalizacji gaśnicy?

Ile może kosztować mandat za brak przeglądu gaśnicy?

W zależności kto sprawdza, Policja, Inspekcja Transportu Drogowego, można dostać mandat w różnej wysokości.

Nie tylko za brak legalizacji, ale też za brak posiadania gaśnicy.

Zacznijmy od tego, że gaśnica jest obowiązkowym elementem wyposażenia samochodu osobowego. Policjant podczas kontroli sprawdza przede wszystkim czy taka gaśnica znajduje się w samochodzie.

Gaśnica samochodowa przepisy 2021

O tym że gaśnica musi się znajdować w samochodzie mówi przepis:

„ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
§ 11.
1. Pojazd samochodowy wyposaża się:
14) w gaśnicę umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym w razie potrzeby jej użycia; przepisu nie stosuje się do motocykla”

Jak widać w powyższym przepisie, gaśnica musi się znajdować na wyposażeniu samochodu w miejscu łatwo dostępnym w razie potrzeby jej użycia. Nie ma tu wzmianki o tym, że ma być sprawna, ani nawet o tym, że musi być legalizacja gaśnicy/przegląd gaśnicy. Jedyne co z tego wynika, to to że musi po prostu być. Za brak gaśnicy grozi mandat w wysokości od 20zł do 500zł.

Taki mandat może być też nałożony gdy gaśnica nie będzie w miejscu łatwo dostępnym, ale trzeba by było trafić chyba na nadgorliwego policjanta.
Mandat za brak legalizacji gaśnicy podczas kontroli drogowej nam nie grozi.

mandat za brak przeglądu gaśnicy

A jak wygląda to w praktyce?

Najczęściej spotykam się z sytuacją że przyjeżdża klient z gaśnicą, ponieważ dostał mandat 50zł od policjanta za brak gaśnicy.

Raz zdarzyła się klientka, która dostała mandat 50zł, no i skoro dostała to już drugi raz pewnie nie dostanie, przecież drugi raz nie zatrzymają i nie sprawdzą, kto mógłby mieć takiego pecha?
Pech chciał, że drugi raz ją zatrzymali w odstępstwie kilku dni, kolejne 50zł. Po drugim razie przyjechała kupić gaśnice, opowiadając tę historię.

Jak widać mimo tego, że są widełki w przypadku kary za brak gaśnicy, a nawet utrudnionego dostępu do niej w kwocie 20-500zł, to najczęściej nakładanym mandatem jest 50zł, tak wynika z moich doświadczeń… a właściwie doświadczeń innych kierowców.

Mandat 50zł można jakoś przeżyć, ale 10000zł?

Nie był to mandat dla Kowalskiego który jechał swoim samochodem do pracy zapominając przez roztargnienie, że nie zakupił gaśnicy do auta. Dostając taki mandat, mogłoby źle się skończyć dla jego zdrowia.

Kara w takiej kwocie została nałożona na firmę, za przewóz paliwa bez ważnego przeglądu gaśnicy, nie było istotne że kierowca miał gaśnicę, po prostu o jeden miesiąc spóźnił się z legalizacją gaśnicy, ale od początku…

brak ważnej gaśnicy

Właściciele firm mają różne podejście do przeglądów gaśnic, jedni chcą żeby był zrobiony tylko przegląd po minimalnej linii oporu, czyli jeśli trzeba coś wymienić to “nie, nie trzeba”, bo gaśnica jeszcze posłuży. Najczęściej przy takim lekceważącym podejściu do bezpieczeństwa słyszę “jak ma się spalić to i tak się spali”. No i jak się spali to na przykład nie będzie odszkodowania, bo ubezpieczyciele bardzo wnikliwie sprawdzają kwestie wcześniejszego zabezpieczenia, o czym pisałem tutaj.

Drugi typ klienta to taki który współpracuje, czyli jeśli trzeba coś wymienić, to się wymienia, jeśli trzeba naprawić to się naprawia. Życie i zdrowie jest najważniejsze, jak również zabezpieczenie swojego dobytku. Do takiej postawy mi najbliżej.

Wracając do samochodu bez ważnego przeglądu gaśnicy.

Terminów przeglądów ppoż. zawsze pilnujemy, jest wykaz, grafik oraz harmonogram w jakim miesiącu dana firma ma mieć robione przeglądy ppoż. Gdy zbliża się termin dzwonimy, umawiamy się, jedziemy i robimy swoje. Czasem są klienci stawiający bezpieczeństwo firmy na drugim miejscu, jak wspomniałem na początku. Zdarza mi się usłyszeć słowa “zrobimy przegląd w następnym miesiącu”.

Boleśnie odczuł to jeden z właścicieli stacji paliw z własną cysterną dowożącą paliwa.

Jak to możliwe że nie było przeglądu?

Przyjeżdżam do firmy na początku miesiąca, mówię że w tym miesiącu trzeba wykonać przegląd gaśnic, termin jest do końca miesiąca. Słyszę że ok, możemy zrobić pierwszego dnia następnego miesiąca.

No i zaczęły się schody, pierwszego następnego miesiąca okazało się, że się nie da bo jest to sobota, drugiego niedziela, więc może w poniedziałek? Ano też nie bo trzeci dzień miesiąca akurat ja miałem już zajęty innym zleceniem, ale najszybciej mogę zrobić 4 czyli wtorek. Proponuję jednak właścicielowi ponownie, aby zrobić przegląd w miesiącu w którym kończy się termin, nie przekładając na następny miesiąc, żeby nie ryzykować że gaśnice będą bez terminu przez 3 dni. Słyszę że nie, zrobimy we wtorek czyli 4, nic się przecież nie stanie.

I właśnie się stało..

Cysterna miała kurs w weekend po paliwo, została zatrzymana do kontroli, przez ITD no i wyszło że jest brak przeglądu gaśnic.. Zakończyło się wnioskiem do sądu, ogromną karą. Mandat za brak legalizacji gaśnicy opiewał na kwotę 10000zł i lawiną kolejnych zdarzeń. Początkowo winą szef stacji paliw próbował obarczyć kierowcę że nie pilnuje, następnie naszą firmę, że nie zrobiliśmy przeglądu na czas. Dużo stresu, nieprzyjemności, aż w końcu przypomnieliśmy że to nie był nasz pomysł aby przekładać przegląd gaśnic…

Podczas jakichkolwiek zdarzeń pożarowych, żeby ubiegać się o odszkodowanie bardzo często jest zapis stosowany przez ubezpieczyciela o ochronie ppoż, jak na przykład że przeglądy muszą być robione terminowo, prowadzona książka przeglądów obiektu, czyli wszystkich przeglądów okresowych jakim podlega obiekt. Ponieważ pierwsze co sprawdza się podczas wypłaty odszkodowania, to czy były robione wszystkie przeglądy, terminowo i na czas, zgodnie z przepisami.

Warto więc wykonywać przeglądy na czas, nie tylko dlatego że wymaga tego prawo, ale dla swojego bezpieczeństwa, czasem taki rutynowy przegląd może uratować dobytek, oraz oszczędzić nerwów i pieniędzy.

gaśnicowy

Mam na imię Maciej.
Opisuję tutaj bieżące wydarzenia, te związane z pracą i nie tylko.
Można tu znaleźć ciekawe miejsca w których bywam, historie klientów. Przybliżam nieco sekretów o pracy Pana gaśnicowego – jak często bywam nazywany.
Jestem także fanem zagadek, opowieści i książek.

Jeśli spodobała Ci się strona, będę wdzięczny jeśli polubisz na facebooku:

Każdy komentarz, pytanie jest dla mnie inspiracją do pisania nowych artykułów, oraz ich uzupełnienia, więc pisz śmiało! W komentarzu, mailem, na facebooku.

Najnowsze posty

Jeśli Ci się spodobało podziel się :)

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Powiązane tematy

Chcesz zlecić przegląd gaśnic?
Najpierw przeczytaj koniecznie:

pole nie jest wymagane
pole nie jest wymagane
0 Komentarze
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze